A visit

once upon a time, some friends visited

with a bar of chocolate and some wine –

we couldn't not ask them in, we couldn't

not look deep into their eyes, and say:

 

you came in such weather, and we haven't

even got apple pie to serve up. The weather

that day was truly a millstone around our necks,

all morning we spent in bed, all afternoon too

 

we spent in bed, but we couldn't not ask

them in and not say to them: you came,

even though our son died, and although

he was too small for wine, he loved his chocolate. 

© translated by Marek Kazmierski

Odwiedziny

któregoś dnia odwiedzili nas znajomi,

przyszli z czekoladą i butelką wina –

nie mogliśmy ich nie przyjąć, nie mogliśmy

nie spojrzeć im głęboko w oczy, mówiąc:

 

przyszliście w taką pogodę, a my nie mamy

nawet szarlotki. pogoda tego dnia istotnie

była jak kamień młyński u szyi, cały poranek

spędziliśmy w łóżku, całe popołudnie

 

spędziliśmy w łóżku, ale nie mogliśmy

ich nie przyjąć i nie powiedzieć: przyszliście,

choć właśnie umarł nam synek, wprawdzie

na wino był za mały, za to uwielbiał czekoladę.

© Jakobe Mansztajn, Studium przypadku (Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu, 2014)