Quiet sleep

by Adam Pluszka


Quiet sleep

From the other room a gentle rustling, do you hear? It’s your dream
creeping out from under the pillow. And it’s you, turning from side

to back right now. Outside the window some life goes on,

someone’s running, something’s driving, something is happening. Not our business.

From the room a gentle rustling again. Tonight you’re going to
dream an opera about Italian politics. There’s always something happening,
someone screams, runs away, falls down, and talks, talks, talks.

Look how everything’s swinging, it’s enough to whirl a little
and your labyrinth goes crazy, to jump for a while and neuron tails
get longer. It’s insanely easy.

It’s easier than a happy ending: the three mice

see how they run, sighted and with tails again.

Cichy sen

Z drugiego pokoju cichutki szmer, słyszysz? To twój
sen wypełzł spod poduszki. I to ty, właśnie z boku
przewracasz się na plecy. Za oknem toczy się jakieś
życie, ktoś biega, coś jedzie, dzieje się. Nie nasza rzecz.
 
Z pokoju znów cichutki szmer. Dziś przyśni ci się opera
o włoskiej polityce. Tam zawsze dzieje się, ktoś krzyczy,
ucieka, upada i mówi, mówi, mówi.
 
Spójrz, jak wszystko się kołysze, wystarczy troszkę
zawirować i błędnik wariuje, chwilę poskakać i neuronom
wydłużają się ogonki. Takie to obłędnie łatwe.
Prostsze niż szczęśliwe zakończenie: biega lisek koło dróżki,
znów ma obie rączki, nóżki.
© Adam Pluszka, Zestaw do besztań (Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu, 2014)