Little golden flies above my uncle’s body

by Adam Pluszka


Little golden flies above my uncle’s body

Short sharp deaths within four walls, four volleys

from a rifle, yellow bullets and white ones, orange too.

Naturally, made of plastic. Everything’s made of plastic.

And uncle’s only sleeping too, so better go on tiptoes.

And better not be scared, it’s simply sleep apnoea

and Pickwick syndrome. If he wakes up, he’ll have a bite to eat.

 

These deaths by three quarters, passing through

without an echo, without consequences. These deaths

are not infectious. You can lick yourself clean of them.

You just have to go outside, exit the room

immediately, leave the pellets be, not sniff the flowers.

© translated by Antonia Lloyd-Jones

Złote muszki nad ciałem wujka

Krótkie śmierci w czterech ścianach, cztery serie
z karabinu, żółte kule i białe, pomarańczowe.
Oczywiście, że z plastiku. Wszystko z plastiku.
I wujek także tylko śpi, więc lepiej na palcach.
I lepiej się nie bać, och, to bezdech senny
i zespół Pickwicka. Jeżeli się zbudzi, coś sobie zje.
 
Takie śmierci na trzy ćwierci, przechodzące
bez echa, bez konsekwencji. Takie śmierci
nie są zaraźliwe. Z nich się można wylizać.
Wystarczy wyjść, natychmiast opuścić
pokój, kulki zostawić, kwiatów nie wąchać.
© Adam Pluszka, Zestaw do besztań (Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu, 2014)