Way over yonder

by Łukasz Jarosz


Way over yonder

Pine forest, a glass of hot tea releasing its infusion.

Tomorrow I’m going to be thirty-five. Only three, two years ago

I thought that Other Worlds existed. There’s no other world

but this one: I drank up the dregs of pępkówka,* I killed a mosquito

full of my wife’s blood.

 

* Translator’s note: vodka-based liquor usually flavoured with lemon and ginger, traditionally drunk to celebrate a birth

© translated by Antonia Lloyd-Jones

Hen, hen

Sośnina, herbata w szklance puszczająca esencję.

Jutro skończę 35 lat. Jeszcze trzy, dwa lata temu

myślałem, że istnieją Inne Światy. Nie ma innego świata

niż ten: wypiłem resztkę pępkówki, zabiłem komara

pełnego krwi mojej żony.

© Łukasz Jarosz, Świat fizyczny (Znak, 2014)