Lui

he was called Lui

and sang about the terrible fate of workers in the Lui factory

 

when young, his father also dreamt of singing

but he turned out to be the owner of the workers in the Lui factory

 

at times he would come to the union meetings in disguise

and listen as his son whipped the crowd into battle

 

a few times he managed to sing along with the workers

“old Lui must go”

and even secretly contribute to the union accounts

 

it’s not clear

which of the workers recognised the director

and which was the first to throw themselves at him

 

the workers wept

when young Lui improvised the song:

I have no father or mother

all of you are my vast family

 

having finished his song he approached the corpse

rifled its pockets and handed money out to

everyone present

© translated by Marek Kaźmierski (Should Not Have Been Born – Trilogy, Off_Press, 2011)

Lui

nazywał się Lui

i śpiewał o złym losie robotników z fabryki Lui

 

jego ojciec w młodości również marzył aby śpiewać

ale przyszło mu być właścicielem robotników z fabryki Lui

 

czasem przychodził w przebraniu na spotkanie związku

i słuchał jak jego syn zagrzewa tłum do boju

 

zdarzało mu się skandować wraz z robotnikami

„stary Lui musi odejść”

a nawet potajemnie wspierać związkowe konto

 

nie wiadomo dokładnie

który z robotników rozpoznał dyrektora

i który jako pierwszy się na niego rzucił

 

robotnicy płakali

gdy młody Lui zaimprowizował piosenkę:

nie mam ojca ani matki

wy wszyscy jesteście mi wielką rodziną

 

a po zakończeniu pieśni podszedł do trupa

obszukał go i obdarował pieniędzmi

wszystkich zgromadzonych

© Grzegorz Kwiatkowski, Eine Kleine Todesmusik (Mamiko, 2009)