Pepe the clown

by Grzegorz Kwiatkowski


Pepe the clown

dear Pepe: I hope there is a heaven for clowns and that you’ve just got there

it wasn’t Reverend Miguel but you who was loved most by the town’s kids

I remember how at the time of the siesta you walked the deadened streets of Kukuta

in spite of the searing heat girls would rush into the street and ask you to sketch:

three red balls stuffed in the pocket of your puffed trousers

and a moment later three red balls removed from the mouth of Carmen the monkey

I’ve not been a child for a long time but your tricks moved me to tears

forgive me for shooting you dead during one of your performances

but one day I listened in as you were talking with the mayor

and laughed at my monstrous height and crooked walk

© translated by Marek Kaźmierski (Should Not Have Been Born – Trilogy, Off_Press, 2011)

klaun Pepe

drogi Pepe: mam nadzieję że istnieje niebo dla klaunów i że właśnie do niego trafiłeś

to nie wielebny Miguel ale ty byłeś najbardziej lubiany przez dzieci z miasteczka

pamiętam jak w czasie sjesty przechadzałeś się umarłymi uliczkami Kukuty

pomimo skwaru dziewczynki wybiegały na ulice i prosiły o skecz:

trzy czerwone piłeczki wkładane do kieszeni twoich bufiastych spodni

a po chwili trzy czerwone piłeczki wyjmowane z ust twojej małpki Carmen

od dawna nie jestem dzieckiem ale twoje sztuczki wzruszały mnie do łez

wybacz że zastrzeliłem cię podczas jednego z twoich występów

lecz pewnego razu podsłuchałem jak rozmawiałeś z burmistrzem

i naśmiewałeś się z mojego ogromnego wzrostu i pokracznego chodu

© Grzegorz Kwiatkowski, Przeprawa (Zeszyty Poetyckie, 2008)