Belated Novena to Saint Rita

by Justyna Bargielska


Belated Novena to Saint Rita

I really didn't want to die then.

I'd only just learnt to fold

my hands in prayer as though

I held something in them, only just

learnt to negotiate.

With charm. Even standing waist deep

in a sea of flames. I learnt to negotiate

everything, describing it with adjectives

which sound good translated into English.

I folded my hands in prayer

as though I was hiding something more than stone

and I liked this trick.

 

This image looked like a triptich

but it wouldn't close.

I thought it was a bunch of chrysanthemums

but it was a child's head.

I thought it was a garden parasol

but it was the Ghost of Christmas Yet To Come.

If I'd prayed the way you're supposed to,

with my hands in the air, I'd still be alive.

© translated by Maria Jastrzębska

Spóźniona nowenna do świętej Rity

Naprawdę nie chciałam wtedy umrzeć.

Dopiero co nauczyłam się składać

dłonie do modlitwy tak, jakbym coś

w nich trzymała, dopiero co

nauczyłam się negocjować.

Z wdziękiem, choć stojąc po pas

w morzu płomieni. Nauczyłam się negocjować

wszystko, opisując to przymiotnikami,

które dobrze brzmią w tłumaczeniu na angielski.

Dłonie do modlitwy składałam tak,

jakbym kryła w nich coś więcej niż kamień,

i lubiłam ten trik.

 

Ten obraz wyglądał jak tryptyk,

ale nie można go było zamknąć.

Myślałam, że to pęk chryzantem,

a to była główka dziecka.

Myślałam, że to był ogrodowy parasol,

a to był duch przyszłych świąt.

Gdybym modliła się jak należy,

z rękami do góry, żyłabym.

© Justyna Bargielska, Bach for my baby (Biuro Literackie, 2012)