In a word

I’m asking, have they sent off that goddamn corpse,

or not. They write me that they have,

the delay might have been due to the weather

and that I should drop them a line next Wednesday

whether I was going to complain or if I wanted another corpse instead.

I don’t really know, I have time till Wednesday

to think this over. A worm betrayed another worm

and now it writhes, both in dreams, and everywhere.

 

Whereas in the light from the school’s library windows

it seems that my child’s turned into stone

and it says: don’t cry, woman, if I’m not crying.

Come on, close up, nothin’ to see here, nothin’ to see.

© translated by Katarzyna Szuster

Jednym słowem

Pytam się, czy wysłali te cholerne zwłoki,

czy nie. Piszą mi, że wysłali,

opóźnienie mogło być spowodowane pogodą

i żebym napisała w przyszłą środę,

czy chcę reklamować, czy inne zwłoki w zamian.

Sama nie wiem, mam czas do środy,

żeby to przemyśleć. Robak zdradził robaczka

i teraz się wije, i we śnie, i wszędzie.

 

Natomiast w świetle z okien szkolnej biblioteki

wygląda to tak, że moje dziecko stało się kamieniem

i mówi mi: nie płacz, kobieto, skoro ja nie płaczę.

No, zamknijcie już, tu nie ma nic do patrzenia.

© Justyna Bargielska, Dwa fiaty (Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu, 2009)