Schools

Schools alone do not pretend to be what they really are. It’s in them

that we shape our minds and bodies. Planes, scrapers,

 

chisels, the tools we use for handicrafts –

those are the essence of schools. It’s there from a few planks

 

that a box is made, in which a bird will sing. Bitter scorched

milk drunk in the midday break and stale

 

bread rolls only half define a school. In fact

there’s nothing in it apart from essential equipment.

Translated by Antonia Lloyd-Jones

SZKOŁY

Jedynie szkoły nie udają, czym są naprawdę. To w nich

kształtujemy nasze umysły i ciała. Strugi, zdzieraki,

 

dłuta, z których korzystamy na pracach ręcznych,

są esencją szkół. To tam z kilku desek powstaje

 

skrzynka, w której śpiewa ptak. Gorzkie przypalone

mleko wypijane na długiej przerwie i czerstwe

 

bułki tylko w połowie definiują szkołę. W istocie

nie ma w niej niczego poza niezbędnym wyposażeniem.