CHURCHES

by Michał Sobol


CHURCHES

The cold stone walls of churches still recall their Jurassic

protoliths and like parents they know our childhood

 

illnesses, able at any moment to erupt again

with redoubled force. We walk in between the candles

 

and banners as into a forest, we seek the sunlit glades and fresh

new grass to graze on it a little, just for a while

 

not thinking, not thinking about exile. The wizard priest burns

scented herbs above us, and says that God will do the suffering for us.

Translated by Antonia Lloyd-Jones

KOŚCIOŁY

Chłodne mury kościołów wciąż jeszcze pamiętają o jurajskich

prapoczątkach i jak rodzice znają nasze dziecięce

 

choroby, które w każdej chwili znów mogą wybuchnąć

ze zdwojoną siłą. Wchodzimy między świece

 

i chorągwie jak w las, szukamy prześwietlonych polan i świeżych

traw, aby się nimi trochę popaść, choć przez chwilę

 

nie myśląc, nie myśląc o wygnaniu. Czarodziej ksiądz spala

nad nami wonne zioła i mówi, że Bóg pocierpi za nas.